Audyt – trampolina do kariery zawodowej

audit

Chociaż przeciętnemu Kowalskiemu audyt może kojarzyć się z monotonią i milionami tabelek, rzeczywistość ma z tym niewiele wspólnego. Audytor uchodzi za jeden z najbardziej prestiżowych zawodów biznesowych. Niektórzy pracują jako freelancerzy, a inni są zatrudnieni w międzynarodowych firmach audytorskich. Zdaniem wielu to właśnie w tych firmach można liczyć na najlepsze perspektywy zawodowe. Do wielkiej czwórki firm zajmujących się audytem zaliczają się PwC, Deloitte, EY (Ernst & Young) i KPMG.

Mimo, że niechęć znacznej grupy ludzi do wielkich korporacji nie spada, firmy te kuszą studentów wynagrodzeniem, benefitami i możliwościami rozwoju. Najchętniej pracę w tych firmach zaczynają absolwenci kierunków ekonomicznych i finansowych, ale nie jest to regułą. Wiedza z rachunkowości wcale nie jest konieczna, bo można się jej nauczyć w praktyce. Dużo ważniejsze są indywidualne predyspozycje osoby takie jak umiejętność analitycznego i logicznego myślenia, a także umiejętności wnioskowania.

Jednak audyt to nie odcinanie kuponów, a bardzo wymagająca dziedzina opierająca się na wiedzy merytorycznej i praktycznych umiejętnościach. Pierwsze lata w branży wiążą się z intensywną nauką. Duże firmy często opłacają pracownikom drogie certyfikaty, m.in. ACCA i biegłego rewidenta. Warto skorzystać z takiej okazji, ponieważ koszty niektórych kwalifikacji idą w dziesiątki tysięcy złotych. Audyt to nie zawód dla każdego. W trakcie tzw. „busy season” młodzi audytorzy spędzają w biurze może godzinę tygodniowo, a cała praca odbywa się w firmie klienta. „Busy season” to okres od 1 stycznia, kiedy firmy na ogół zamykają okres rozliczeniowy, aż do końca marca. Jest to dla audytorów okres dużego wysiłku, ponieważ bardzo często muszą pracować wieczorami i w weekendy.

Wbrew pozorom ta praca nie polega wyłącznie na weryfikacji dokumentów i sprawdzaniu czy ciągi liczb z lewej kolumny zgadzają się z tymi z prawej. W ostatnich latach audyt ewoluował w kierunku bardziej holistycznego podejścia do sytuacji finansowej firmy. Klienci oczekują od audytorów opinii o kondycji firmy i rekomendacji kierunku rozwoju. – W pracy audytora nie ma mowy o monotonii ani o rutynie. Tak naprawdę każdy dzień jest inny, tak samo jak każdy projekt różni się od kolejnego. – przyznaje Piotr Lulkowski, asystent w dziale audytu KPMG.

Firmy Wielkiej Czwórki bardzo aktywnie działają na wielu polskich uczelniach. Jeśli planujesz pracę w audycie, warto rozważyć zapisanie się na praktyki w tych firmach, co nie tylko pozwoli Ci zdobyć dodatkowe doświadczenie, ale również da Ci ogólne pojęcie na temat pracy, jaką chcesz w przyszłości wykonywać. Praktykanci często aktywnie uczestniczą w projektach realizowanych dla klientów. Najlepsi mają szansę na stałe zatrudnienie.

Młodzi audytorzy w ciągu kilku lat mogą poznać firmy z wielu różnych branż i gałęzi gospodarki. Wiele osób zatrudnionych w Wielkiej Czwórce przyznaje, że kilka lat spędzonych w tych firmach to jak kilkanaście lat w innych. Studia mogą nauczyć teorii, ale nic nie zastąpi tak bogatego i wszechstronnego doświadczenia, jakie można zyskać pracując w jednej z firm Big 4.

Reklamy

Zostaw komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.