Ranking firm audytorskich w 2017 roku

Wielka Czwórka kolejny rok z rzędu podtrzymała swoją dominację wśród firm audytorskich w Polsce. Łączne przychody PwC, EY, KPMG i Deloitte wyniosły ok. 2,5 mld zł wobec 3 mld zł przychodów wszystkich firm z branży w 2016 roku.

Sektor usług doradczych i audytorskich przechodzi obecnie okres burzliwych zmian. Nowe regulacje, wymuszające m.in. obowiązkową rotację firm audytorskich, zakaz świadczenia dla jednej firmy usług doradczych i audytorskich oraz wprowadzające możliwość badania wspólnego mają na celu zmienić rozkład sił w branży. Krajowa Izba Biegłych Rewidentów ocenia zmiany negatywnie. Przepisy wprowadzane w Polsce są bowiem najostrzejsze spośród państw Unii Europejskiej.

Zamieszanie nie powstrzymało Wielkiej Czwórki od wypracowania 82% udziału w rynku. Duże przedsiębiorstwa decydują się zapłacić więcej za badanie sprawozdania przez renomowaną firmę. W istocie, 29 z 30 firm indeksu WIG30 było w 2016 roku audytowanych przez firmy Wielkiej Czwórki. Tak wysoki poziom koncentracji nie powinien jednak budzić niepokoju, ponieważ jest porównywalny z innymi państwami naszego regionu.

Jak więc wyglądają konkretne liczby? Na pierwszym miejscu nastąpiła zmiana. Deloitte awansował na stanowisko lidera pod względem przychodów ogółem, wypracowując ponad 664 mln zł. Na drugim miejscu znalazło się PwC, a potem kolejno EY i KPMG. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę jedynie przychody z czynności rewizji finansowej, to na pierwszym miejscu znalazł się EY, a dalej odpowiednio KPMG, PwC i Deloitte.

Przewaga Wielkiej Czwórki jest ogromna. Przychody tych firm z tytułu czynności rewizji finansowej były dosyć podobne, średnio każda z nich wypracowała niecałe 100 mln zł. Natomiast BDO, 5 firma w zestawieniu, miała już przychody rzędu 17 mln zł. Taka dysproporcja nie podoba się organom regulacyjnym, stąd zapowiadane od wielu miesięcy zmiany.

Jednocześnie, chętnych do wykonywania zawodu biegłego rewidenta jest coraz mniej. Mniej niż połowa osób z tą kwalifikacją postanawia pozostać w zawodzie – reszta decyduje się na objęcie stanowisk po stronie biznesu. Często wiążą się one z mniejszą odpowiedzialnością i nie wymagają ustawicznego kształcenia. Mimo wszystko, kandydatów do zdobycia kwalifikacji nie brakuje. Obecnie w postępowaniu znajduje się ok. 11 000 osób. Biorąc jednak pod uwagę trudność egzaminów, należy zaznaczyć, że w 2016 roku zdobycie kwalifikacji udało się jedynie 139 osobom.

A co przyniesie przyszłość? Ciężko ocenić na ile skuteczne będą nowe regulacje w zakresie zmniejszania koncentracji branży audytorskiej. Pozostaje również pytanie, czy w ostatecznym rozrachunku przyniosą one korzyści zarówno mniejszym firmom, jak i klientom korzystającym z ich usług. Możemy być jednak pewni, że regulacje podwyższą ceny badania sprawozdań finansowych, które od wielu lat pozostawały na niskim poziomie. Pozostaje nam czekać na przyszłoroczny ranking, który niewątpliwie będzie interesujący i pozwoli ocenić skutki wprowadzonych zmian.

Reklamy

3 myśli na temat “Ranking firm audytorskich w 2017 roku”

  1. Fajna strona. Warto jednak dać szerszą perspektywę. Audyt to nie tylko Wielka Czwórka. Tylko co dziesiąty biegły rewident jest zatrudniony w Wielkiej Czwórce. Na dłuższą metę mało jest osób, które chciałyby pracować tak intensywnie jak jest to przyjęte w Big4 tj po 11-12 h dziennie w tym weekendy nawet jeśli tylko przez pół roku . Pieniądze po przeliczeniu na godziny już nie wypadają tak fajnie. Do tego delegacje i bardzo trudne egzaminy… to zdecydowanie nie jest zawód dobry dla osób, które chcą założyć rodzinę czy mieć trochę więcej czasu dla siebie niż na sen. Dlatego rotacja w Big4 jest bardzo wysoka. Poza Big4, która ma solidną pozycję i może dyktować warunki na rynku audytorskim jest niestety w zawodzie bardzo źle. Biegli rewidenci czynni zawodowo to osoby z reguły w wieku 55 plus, dla których niższe stawki nie są problemem (dzieci odchowane, jest mieszkanie a rynek pracy brutalnie weryfikuje przydatność osób przed emeryturą, zwłaszcza kobiet, więc oczekiwania finansowe bardzo spadają). Niskie stawki skutecznie zamykają dostęp do zawodu dla młodych a w ostatnich latach ryzyko i wymagania co do m.in. dokumentowania przebiegu badania absurdalnie wzrosły. Do tego pojawiło się kilku cynicznych cwaniaków. Wpiszcie sobie w Google: „Koniec hurtowni audytu”, znajdziecie artykuł, gdzie opisana jest konsekwencja i obraz obniżonych do niemożliwości cen za badanie. To też musicie wiedzieć wybierając zawód. Niech chcę straszyć, ale źle się rozczarować mając wyobrażenie o zarobkach i statusie biegłego rewidenta po zainwestowaniu masy czasu i pieniędzy w zdobycie kwalifikacji. Dobre czasy minęły mniej więcej z kryzysem roku 2008. Pozdrawiam Was i życzę wytrwałości.

    Polubienie

Zostaw komentarz:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.