Konsulting, audyt, podatki. Którą linię biznesową wybrać?

Wielu studentów, którzy chcą rozpocząć swoją karierę w Wielkiej Czwórce, ma problem z wyborem linii biznesowej. Sam niejednokrotnie otrzymałem maile z pytaniem co wybrać – audyt czy konsulting? Tak jak obiecałem w tym artykule, dziś postaram się przybliżyć Wam 3 najpopularniejsze linie biznesowe w ramach Wielkiej Czwórki: doradztwo biznesowe, audyt i podatki.

Warto jednak zaznaczyć, że nie są to jedyne możliwe specjalizacje. Oprócz tego możemy się spotkać z doradztwem transakcyjnym, kancelarią prawną, aktuariatem, przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy i innymi, w których praca jest zapewne równie ciekawa. Opisanie ich wszystkich wykracza jednak poza ramy tego artykułu, a zainteresowanych odsyłam na strony poszczególnych firm.

Kariera audytora

Gdy myślimy o Wielkiej Czwórce, często pierwszą rzeczą, która przychodzi nam do głowy jest audyt. Nic dziwnego, Wielka Czwórka kontroluje 82% rynku audytu w Polsce. Same czynności rewizji finansowej pozwoliły jej osiągnąć przychody na poziomie prawie 400 mln złotych w 2016 roku.

Karierę w audycie rozpoczynamy na stanowisku Praktykanta lub od razu Asystenta/Konsultanta. Praktyki trwają najczęściej od września/października, przez cały gorący sezon aż do marca/kwietnia. Na podstawowym stanowisku Asystenta, jesteśmy odpowiedzialni za badanie konkretnych elementów sprawozdania finansowego. Poznajemy metodologię przeprowadzania audytu biorąc udział w inwentaryzacji, testowaniu kontroli wewnętrznych i innych czynnościach. Po 2-3 latach możemy awansować na stanowisko Starszego Asystenta/Starszego Konsultanta/Młodszego Specjalisty (nazewnictwo różni się w zależności of firmy). Wiele osób po tym okresie decyduje się na przejście na stronę biznesu na stanowisko audytora wewnętrznego, specjalisty ds. kontrolingu lub kontrolera finansowego.

Mediana zarobków na stanowisku Konsultanta w dziale audytu w Wielkiej Czwórce wynosi 6000 zł brutto, jednak w biurach regionalnych zarobki mogą być nieco niższe niż w Warszawie. Jest to dobra ścieżka kariery dla osób, które chcą się rozwijać w obrębie finansów. Minusem jest niewątpliwie okres zimowy, gdy pracuje się nierzadko po kilkanaście godzin dziennie, a nawet w weekendy. Work-life balance jest wtedy poważnie zachwiany, a my możemy zapomnieć o zimowych wyjazdach na narty. Spotkałem się również z opiniami, że praca w audycie w dłuższym okresie jest dosyć monotonna, dlatego część osób decyduje się na kontynuowanie kariery w konsultingu.

Z drugiej strony plusem jest opłacanie przez pracodawcę drogich kwalifikacji, takich jak Biegły Rewident, ACCA czy CPA. Osobom, których celem są wysokie stanowiska w obszarze finansów, otworzą one wiele drzwi i zwiększą potencjał zarobkowy.

Kariera w doradztwie biznesowym

Doradztwo biznesowe, inaczej konsulting, jest uważane za najciekawszą linię biznesową. Jest ona tym samym najbardziej oblegana, co oznacza większą liczbę kandydatów na jedno miejsce niż w przypadku pozostałych linii. Konsulting wiąże się również z najwyższymi zarobkami „na start”. Mediana wynagrodzenia na podstawowym stanowisku konsultanta wynosi 7500 zł brutto.

Doradztwo biznesowe dzieli się na różne działy, m.in. doradztwo w zakresie IT, doradztwo strategiczne, doradztwo operacyjne i inne. Osoba zaczynająca pracę w konsultingu zajmuje się najczęściej zbieraniem dokumentacji i informacji, następnie ich analizą, a na koniec proponowaniem rozwiązań i przygotowywaniem opinii, raportu lub rekomendacji.

Dział doradztwa biznesowego wymaga nieco bardziej twórczego myślenia niż dział audytu, ponieważ zajmuje się rozwiązywaniem problemów, a nie tylko sprawdzaniem stanu faktycznego. Z czasem konsultanci zaczynają się rozwijać w konkretnej branży. Po kilku latach mogą oni przejść na stanowisko menedżera w firmach z sektorów, w których się specjalizują. Osoby na wyższych stanowiskach jako cenieni specjaliści nierzadko przechodzą na wysokie funkcje związane z zarządzaniem organizacją.

Minusem pracy w konsultingu są częste wyjazdy do klientów. Z uwagi na to osoby mogą mieć problem z zachowaniem work-life balance.

Kariera w doradztwie podatkowym

Doradztwo podatkowe najczęściej utożsamiane jest z karierą dla studentów prawa. Jest to błędne przekonanie i o ile rzeczywiście podatki są ciekawą opcją dla osób po prawie, o tyle studenci kierunków ekonomicznych również się tutaj odnajdą.

W mojej ocenie doradztwo podatkowe pozwala na zachowanie największej równowagi między życiem osobistym a pracą. Praca w większości wykonywana jest w biurze i nie wiąże się z częstymi wyjazdami. Na nadgodziny należy się natomiast nastawić pod koniec roku, gdy firmy przygotowują się do wejścia nowych regulacji. Jednocześnie mediana zarobków nie odstaje od innych linii biznesowych. Osoby na stanowisku konsultanta zarabiają przeciętnie 6500 zł brutto.

Konsultanci w dziale doradztwa podatkowego zajmują się wyszukiwaniem i analizą informacji (tzw. research), a następnie przygotowywaniem na ich podstawie opinii podatkowych. Biorą również udział w przeglądach podatkowych, pośredniczą w kontakcie między firmami a organami skarbowymi, a także przygotowują deklaracje podatkowe.

Konsultanci po kilku latach mogą przejść na stanowiska ekspertów podatkowych lub analityków podatkowych. Pomocna w tym przypadku będzie kwalifikacja doradcy podatkowego, w uzyskaniu której konsultanci mogą liczyć na wsparcie ze strony firmy.

Weź sprawę w swoje ręce

Mimo moich najszczerszych chęci, najlepszym sposobem dokonania wyboru jest aplikacja na praktyki i przekonanie się na własnej skórze jak wygląda praca w danym dziale. Inaczej wygląda ona z zewnątrz, a inaczej podchodzimy do niej pracując na konkretnym stanowisku. Warto również pamiętać, że żadna decyzja nie jest tą ostateczną. Firmy pozwalają na transfery pomiędzy działami a my mamy możliwość wyboru najciekawszej dla nas ścieżki kariery.

Reklamy

Nowe biuro PwC w Opolu – zatrudnienie znajdzie blisko 100 osób

26153334456_4fd5309f10_b

Dobra wiadomość! Niedawno w Opolu PwC otworzyło nowy oddział Service Delivery Center. Biuro zajmować się będzie świadczeniem usług w zakresie procesów finansowo-księgowych dla klientów niemieckojęzycznych.

Jeszcze w marcu informowałem o otwarciu nowego biura Deloitte w Rzeszowie, a już mamy informację o kolejnych ekspansjach Wielkiej Czwórki. Jest to znak, że Wielka Czwórka nie przestaje aktywnie inwestować w Polsce, a to z kolei tworzy nowe miejsca pracy dla studentów i absolwentów chcących związać swoją przyszłość właśnie z tymi firmami.

Decyzja o uruchomieniu biura PwC w Opolu została poprzedzona wnikliwą analizą. Decydującymi czynnikami była duża dostępność młodych ludzi mówiących językiem sąsiada z zachodu, dobra komunikacja z innymi miastami, a także to, że Opole jest dużym ośrodkiem akademickim. Biuro obecnie zatrudnia około 40 osób, ale w ciągu następnego roku planuje zatrudnić kolejne 60.

Poszukiwane są głównie osoby ze znajomością języka niemieckiego, ale nie tylko. Tradycyjnie targetem są studenci i absolwenci szkół wyższych, w związku z tym można oczekiwać pracy w młodym zespole. W PwC 60% osób to pracownicy poniżej 35 roku życia! Dodatkowy plus dla PwC: otwarcie podają, że na początek pracownicy mogą oczekiwać pensji w wysokości około 3 tysięcy brutto.

Pokolenie korpoludzi

26004806196_893f2b4407_b

Pokolenie Y, czyli osoby urodzone w latach 1984-1997, decydują się rozwijać swoją karierę w korporacjach. W rankingu 50 najbardziej pożądanych pracodawców, przeprowadzonym przez firmę Universum, nie znalazł się żaden dynamicznie rozwijający się startup pokroju Ubera czy Airbnb.

Studenci kierunków biznesowych po raz kolejny jako najlepszego pracodawcę wskazują Google. Pomimo oskarżeń o brak innowacyjności, na drugie miejsce wskoczyło Apple, awansując o 5 pozycji w rankingu. Wszystkie firmy Wielkiej Czwórki znalazły się w pierwszej dziesiątce zestawienia. Studenci jako najbardziej pożądanych pracodawców wskazali również banki inwestycyjne Goldman Sachs i J.P. Morgan. Jest to o tyle ciekawe, że przedstawiciele pokolenia Y deklarują chęć osiągnięcia równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym, a pracując w bankach inwestycyjnych jest to praktycznie niemożliwe.

Co stoi za sukcesem wielkich korporacji? Przede wszystkim inwestują ogromne pieniądze w rozwój pracowników. PwC, EY, KPMG i Deloitte chętnie opłacają swoim pracownikom kosztowne kursy i pomagają w zdobywaniu certyfikatów. Dzięki temu np. audytorzy mają możliwość zdobycia uprawnień Biegłego Rewidenta, ACCA i tym podobnych nie wykładając kilkunastu tysięcy z własnej kieszeni. W KPMG wprowadzono nawet zasadę CPE (Continuous Professional Education), w ramach której pracownicy są zobowiązani do zrealizowania minimum 20 godzin szkoleń w ciągu roku i 120 godzin w ciągu 3 lat. KPMG deklaruje jednak, że w rzeczywistości szkoleń jest o wiele więcej i są dopasowane do potrzeb pracowników.

McKinsey&Company, czyli najbardziej prestiżowa firma doradztwa strategicznego idzie o krok dalej. Konsultanci pracujący w McKinsey mogą bowiem wyjechać na finansowane przez firmę studia MBA na takie uczelnie, jak Harvard, Wharton, Columbia, Kellogg, Stanford czy INSEAD. Firma ta jest w Polsce największym prywatnym sponsorem studiów MBA na 6 najlepszych uczelniach świata.

Oprócz inwestycji w rozwój pracowników ważnym elementem jest często jasno określona ścieżka kariery. Od początku pracownik wie, czego się od niego wymaga, jakie kompetencje musi zdobyć i co zrobić, aby awansować. Pracownicy mają swoich mentorów, którzy pomagają im ułożyć plan profesjonalnego rozwoju. Z pracą w korporacji wiążą się również wyższe zarobki i liczne benefity pozapłacowe, np. prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie na życie, karta Multisport. Osoba pracująca w korporacji zarobi wyraźnie więcej niż osoba na podobnym stanowisku w mniejszej firmie. Po kilku, kilkunastu latach te różnice się jeszcze pogłębiają.

Obecny trend uciekania najlepszych studentów do korporacji nie musi być niczym złym. Dzięki pracy w dużych firmach o ugruntowanej pozycji na rynku, mogą się uczyć najlepszych praktyk i rozwijać swoje kompetencje. Nie bez powodu mówi się, że w kilka lat pracy w Wielkiej Czwórce zdobywa się takie doświadczenie, jak podczas kilkunastu lat pracy w innych firmach. Jeśli już na początku kariery studenci doradzają największym, najbogatszym korporacjom, to świetnie poradzą sobie w każdej organizacji.

Deloitte zatrudni 300 osób w Rzeszowie

rzeszow

Firma Deloitte poinformowała, że już w czerwcu tego roku w Rzeszowie powstanie Regionalne Centrum Usług dla Audytu na Europę Środkową, które będzie częścią Centrum Usług dla Biznesu Deloitte, działającego w Rzeszowie od września ubiegłego roku. Nowa jednostka będzie zapewniać wsparcie dla działów audytu w całym regionie.

Do zadań jednostki należeć będzie przygotowywanie dokumentów dla działów audytu, zbieranie informacji na temat klientów i branż oraz weryfikacja sprawozdań finansowych. W centrum zatrudnienie znajdą zarówno specjaliści z obszaru audytu, jak i absolwenci oraz studenci z doświadczeniem, ze specjalizacją z zakresu finansów, ekonomii lub technologii. Dotychczas utworzonych zostało już 70 nowych miejsc pracy. Do 2021 firma chce zwiększyć zatrudnienie do 300 osób.

Deloitte w Polsce znajduje się wśród wiodących firm, które realizują profesjonalne usługi doradcze w ramach sześciu najważniejszych obszarów: audytu, doradztwa podatkowego, doradztwa gospodarczego, zarządzania ryzykiem, doradztwa finansowego oraz porad prawnych. Deloitte zatrudnia w Polsce już ponad 1800 specjalistów z różnych dziedzin.